niedziela, 19 stycznia 2014

Midorima x Takao~

To mój pierwszy fanfcick pokazany internetowi XD Moim zdaniem, nie powinno go brać na powarznie. Miłej lektóry!~ (za błędy serdecznie przepraszam, ale nie jestem zbyt dobra z ortografii)

Pewnego słoneczngo dnia wybrałem się na spacer do lasu. Trzymałem w ręku szczęśliwy przedmiot- dzisiaj była to żaba. Zatrzymałem się na chwilę. Z oddali słyszałem wołanie, stawało się ono coraz głośniejsze.
-Shin-chan!~
- Takao! Co ty tu robisz?!- strasznie się wkurzyłem.
-Tak bardzo nudziło mi się w domu... A ty co tutaj robisz?
-Chciałem odizolować się od społeczeństwa.
-To odizolujmy się razem!- powiedział, uśmiechając się idiotycznie. Czy on musi zachowywać się jak jakiś debil?
/oczami Takao/
Shin-chan nie wyglądał na zadowolonego. Ehhh, jak zwykle miał ze sobą szczęśliwy przedmiot. Była by wielka szkoda, gdyby ktoś mu go zabrał... Szybko chwyciłem żabę i zacząłem biec w stronę swojego domu.
-Jeżeli chcesz go spowrotem to mnie złap!
-Takao! Ty debilu! Oddawaj mi to!- zdenerwowany Midorima wygląda tak słodko!~ Dobiegłem do domu, o mało co się nie przewracając. Po chwili Shin-chan był przy mnie.
-Oddawaj mi to natychmiast!- ahh... ten surowy wyraz twarzy... Patrzyłem na niego przez chwilę, wógle nie słuchając co do mnie mówi.
-TAKAO! CZY TY MNIE SŁUCHASZ?!-wydarł się, nawet sąsiadka go usłyszała. Zerknęła przez okno, upewniając się, że nic mi nie jest.
/oczami Midorimy/
Dlaczego on się tak na mnie patrzy? Co on sobie myśli? Uspokoiłem się, spojrzałem na niego jeszcze raz. Czy.. Czy on ma łzy w oczach?!
-Ta-takao. Przepraszam...Chyba trochę za bardzo na Cebie nakrzyczałem. A teraz, daj mi tę żabę.
Posłusznie mi ją oddał. Ale zachowyał się coraz dziwniej. Mimo wolnie otarłem łzę z jego policzka... Nie rozumiem... Dlaczeo on wydaję mi się taki uroczy... Stop! Midorima! O czym ty do cholery myślisz?! Przecież jesteś facetem! W tym momęcie Takao chwycił mnie za rękę i zaprowadził do swojego pokoju.
/oczami Takao/
Usiedliśmy na łużku... Midorima wyglądał na zakłopotanego... Zawsze kiedy jest sam ze mną to zachowuje się inaczej, niż przy reszcie drużyny... Okazywał uczucia i w ogóle.
-A więc... Dlaczego płaczesz?- zapytał niepwenie. Dotknął mojego policzka. Przeszedł mnie miły dreszcz.
-Bo...-sam nie wiedziałem co powiedzieć. Mam mu teraz wygadać, że od dawna się w nim kocham?!- Shin-chan... Ja... Bardzo cię lubię...- jaki ja jestem głupi! Co ja wyprawiam?! Nie odważyłem spojrzeć mu na twarz, czułem jak robemię się cały czerwony. A on nadal trzymał rękę na moim policzku.
-Ja też Ciebie lubię...- podniusł moją twarz i przysunął się do mnie.
/oczami Midorimy/
Nie mogłem się już powstrzymać. Lekko go pocałowałem. Spojrzał na mnie i uśmiechnął się.
-Takao...
-Tak?- spojrzał mni w oczy
-Bardzooo ciebie lubię...
Zacząłem całować jego szyję i obojczyki. W odpowiedzi otrzymałem pare cichych jęków. Wsadziłem rękę pod jego koszulkę...
-Midorima! Nie! Przestań!
-Hmmm? Dlaczego?- mruczałem mu prosto do ucha. Zarumienił się, strasznie mnie to nakręciło.
-Nie przestanę...
Zdjąłem z niego T-shirt, po czym połorzyłem na łóżku.
/oczami Takao/
Od dawna o tym marzyłem! Ale teraz, kiedy Shin-chan całuje mój tors... Nadal nie mogę w to uwierzyć...
Poczułem jak rozpina moje spodnie. Nagle bez żadnego ostrzeżenia wsadził rękę do moich bokserek. Jęknąłem. Nagle, usłyszałem dzwoniący telefon Midorimy. Oderwał się ode mnie i odebrał telefon. Zadzwoniła jego matka, jak zwykle miała do niego jakieś pretensje. Zrobił smutną minę. Pochylił sie nade mną i pocałował.
-Przepraszam, ale muszę już iść.- powiedział dość powarznym tonem. Jego twarz przybrała ten sam wyraz co zwykle. Znów stał się zkwykłym Midorimą, który nie okazuje emocji. Wziął ceramiczną żabę i wyszedł. Nadal lerzałem na łóżku, dostałem sms'a od Shin-chana
"Przyjde wieczorem."

Ohayo!~

Witam, witam na moim blogu "Bo życie jest po to, żeby mnieć beke". Będę wstawiać tutaj różne fanficki yaoi. Są one pisane dla beki, nie mam na celu obrażanie innych i w ogóle (ha ha ha XD).
Tak więc, o mnie to napisze krótko. Jestem Nikki (według pewnej osoby Midorima XD). Mam 15 lat, jestem otaku (wow), nie gram w gry, robię cosplay. Słucham metalu, rocka, j-rocka, punku, j-popu, k-popui dupstepu.
To tyle! Zapraszam do czytania!~